sobota, 27 lipca 2013

Mrożona kawa - wersja pierwsza. Wyróżnienie Liebster Blog.

Uff.. jak dziś gorąco! Żeby nie było, nie narzekam, cieszę się bardzo! Uwielbiam słoneczko, choć wolę je podziwiać z cienia:) Najlepiej na leżaczku. Z książką. I kawą mrożoną.
Choć z telewizji już od kilku dni grzmiało i huczało, że idą upały, ja sceptycznie nastawiona do wszelkich prognoz, nie zaopatrzyłam się w żadne "ekskluzywne" produkty typu lody, bita śmietana i inne takie-takie, normalnie niezbędne mi do stworzenia mojego pobudzającego, kawowego napoju bogów.
Poradziłam sobie i tak, chcąc udowodnić, że każdy może wysączyć sobie na leżaczku zimną, pyszną kawkę, nawet mając tylko podstawowe produkty:

* mleko
* lód
* cukier
* odpowiednia ilość kawy z kawiarki ( ja nalałam całą, jaka zrobiła się z pełnego zbiorniczka wody) lub espresso ( może być też zwykła "zalewajka", ale nalewać przez sitko, żeby fusy nie powpadały)
* jakikolwiek dodatek, który wygrzebiecie z szafki np. cynamon, cukier waniliowy, starta czekolada, syrop czekoladowy, owocowy itp.

Mleko lejemy do połowy szklanki, mieszamy z cukrem i dodatkami, dodajemy około 3-4 kostek lodu. Następnie bardzo powoli nalewamy gotową, gorącą lub lekko tylko przestudzoną kawę. Najlepiej lać po łyżeczce, wtedy zrobią nam się śliczne dwie warstwy. Przed wypiciem, oczywiście porządnie mieszamy.

Robione na szybko, zanim lód się roztopi na tym skwarze:)

Smacznego:)
***

Jest mi bardzo miło poinformować, że zostałam ostatnio doceniona przez blogerkę Darkę z bloga Subiektywny blog o książkach. Darka nominowała mnie do:
Bardzo serdecznie dziękuję! Cieszę się, że osoba o podobnych do mnie zainteresowaniach postanowiła mnie wyróżnić. 

Oto zasady:

"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Wyróżnienia zwykle otrzymują blogi o mniejszej liczbie obserwatorów, co daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób, informujesz wybranych blogerów oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Myślę, że to dobra zabawa i świetny sposób, aby przywołać uśmiech na twarz innego blogera. Kto nie lubi takich oznak serdeczności?:) Cieszę się, że teraz ja będę mogła od siebie przyznać kolejne 11 wyróżnień. Zastanowię się komu, a tymczasem odpowiem na pytania zadane mi przez Darkę.

1. Ulubiona książka z dzieciństwa to?
"Oto jest Kasia". Przeczytana wiele, wiele razy. Pierwsza tak długa lektura, którą poznałam sama <dumny>:)

2. Czy Twoim zdaniem ludzie (żeby nie użyć stwierdzenia gwiazdy) z szeroko rozumianego show biznesu powinny brać się za pisanie książek?
Jeżeli naprawdę mają od powiedzenia coś wartościowego to oczywiście, że tak! Dobry pisarz może tkwić w każdym, niezależnie od zawodu. Smutna refleksja to taka, że niektórzy pisarze nie powinni brać się do pisania.

3. Gdzie najczęściej czytasz?
Obecnie, latem, kiedy jestem w domu to oczywiście w ogrodzie na leżaku, albo wieczorem w łóżku. W ciągu roku akademickiego raczej to drugie, albo uczelnia, kiedy mam dłuższe przerwy między zajęciami. Kiedyś uwielbiałam czytać na parapecie mojego okna, chociaż było baardzo niewygodnie, ale wydawało mi się to takie romantyczne;)

4. Tylko tradycyjna książka, czy e- i audio -booki również?
Tradycyjna. Przeczytałam kilka e-booków, gdy naprawdę zależało mi na przeczytaniu jakiejś książki, a nie mogłam jej nigdzie znaleźć. Jednak bardzo bolały mnie oczy i w ogóle słaba frajda... Natomiast audiobooka spróbowałam przy wyjątkowo nudnej lekturze szkolnej, ale często "zapominałam słuchać"...:)

5. Gdyby wolni Ci było ocalić tylko 1 książkę na świecie, co by to było?
Pewnie wiele osób napisałoby tutaj "Biblia". Tak mi się wydaje. Ale ciekawa jestem, czy faktycznie później by ją czytali... Chyba ocaliłabym "Przeminęło z wiatrem". Bardzo wysoko na liście moich ulubionych, a w dodatku dość gruba, więc tak szybko by się nie znudziła:)

6. Kolekcjonujesz książki, czy po przeczytaniu oddajesz innym?
Zazwyczaj książka najpierw idzie w obieg wśród rodziny, a później chętnie ogłaszam, że są do "wymiany/sprzedaży". Dlaczego się nie podzielić?

7. Kogo nominowalibyście do literackiego Nobla?
Hm... Za każdym razem jak przeczytam dobrą książkę, mam ochotę autora nominować:)

8. Najgorsza książka, z którą kiedykolwiek się zetknęliście to?
"Faraon" Bolesława Prusa. Naprawdę to była lektura w gimnazjum? Naprawdę?

9. Czy okładka ma znaczenie?
Ma, choć to chyba niepoprawna politycznie odpowiedź:) Dla mnie jednak ma. Szczególnie, jak chcę kupić jakąś książkę "na spontana", wtedy zazwyczaj okładka mnie "przywołuje". Tak było m.in ze "Złodziejami nieba" i nie żałuję. Dodatkowo lubię książki w tym większym formacie (nie wiem, jak się nazywa profesjonalnie) w miękkiej okładce. Od razu jakoś lepiej się czyta.

10. Lubicie gadżety okołoksiążkowe?
Lubicie!
O takie:
Albo takie...:
I takie...

I ogólnie, co zobaczę to zaraz lubię:)
11. Czy obejrzeliście kiedykolwiek lepszą filmową adaptację niż książkowy pierwowzór?
Nie przypominam sobie... Chociaż "Bez mojej zgody" na podstawie powieści Jodi Picoult i "P.S Kocham Cię" na podstawie powieści Cecelli Ahern były chyba równie dobre, choć zmienione. 


Ok, zastanowiłam się. Oto moje nominacje:)
http://retrams.blogspot.com/
http://dajprzeczytac.blogspot.com/
http://sylwuch.blogspot.com/
http://zapachyksiazki.blogspot.com/
http://anne18-recenzentka.blogspot.com/
http://waniliowe-czytadla.blogspot.com/
http://figlarneczytanie.blogspot.com/
http://miedzystronami-agrey.blogspot.com/
http://bojalubiekaweiksiazki.blogspot.com/
http://czytam-wiec-zyje.blogspot.com/
http://biblioteczkamagdalenardo.blogspot.com/

Pytania, które Wam zadaję:
  1. Zbierasz cytaty z książek? 
  2. W jakich akcjach czytelniczych bierzesz udział? 
  3. Muzyka czy książki? Co jest dla Ciebie ważniejsze?
  4. Czytasz, idąc? Czy raczej nie ryzykujesz?:)
  5. Czy, jeśli miałabyś/miałbyś możliwość "wyłączenia emocji", zarówno tych dobrych, jak i złych, zrobiłabyś/zrobiłbyś to?
  6. Co najbardziej Cię blokuje np. podczas podejmowania życiowych decyzji?
  7. Co myślisz teraz, z perspektywy czasu, o sobie sprzed 5-10 lat?
  8. Jakie masz wspomnienie, które przywołane, za każdym razem sprawia, że się śmiejesz?
  9. Starasz się jakoś reklamować swojego bloga, czy po prostu piszesz, robisz swoje, nie patrząc na liczbę komentarzy?
  10. Co myślisz o osobach, które nie czytają, a w dodatku uważają, że to głupie i nudne? Próbujesz ich przekonać do zmiany zdania?
  11. Lubisz zawzięte dyskusje z osobą o diametralnie różnych poglądach?
Zachęcam do wzięcia udziału w zabawie, jest okazja poznać się bliżej i podyskutować:)




13 komentarzy:

  1. Dziękuję za nominację. Na pewno stworzę wpis z odpowiedziami na pytania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wielkie, jak tylko się obudzę (jak już pójdę spać), uczynię wpis i odpowiem na Twoje pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za zaproszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skomplikowany przepis na kawę mrożoną? Seriously? :D ten z reklam nie wystarcza? :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie, z pewnością NIE wystarcza:)

      Usuń
  5. Serdecznie dziękuję za nominację. Już brałam udział w tej zabawie, więc nie będę jej ponownie umieszczać na swoim blogu, ale odpowiem na pytania tutaj. :)

    1. Kiedyś zdarzało mi się zapisywać cytaty w specjalnym notesie, ale w końcu zaprzestałam, chyba z lenistwa. Aktualnie portal Lubimy Czytać jest dla mnie świetnym zbiorem, gdzie mam nieograniczony wybór wspaniałych cytatów - mogę zapisywać swoje ulubione.
    2. Generalnie biorę udział w kilku wyzwaniach czytelniczych - Z półki, Book-Trotter, Pod hasłem, Nie tylko literatura piękna, Polacy nie gęsi..., Czytamy powieści obyczajowe. Uczestniczę również w projekcie Rozmawiajmy.
    3. Wybacz, ale nie potrafię dokonać wyboru, ponieważ uwielbiam i muzykę, i książki. Nie wyobrażam sobie życia bez nich.
    4. Taką ryzykantką to jeszcze nie jestem, chociaż zdarza mi się przeglądać książki, kiedy idę.
    5. Nie ukrywam, że czasami pewnie byłoby to dobrą opcją, chociażby dlatego, że jestem bardzo emocjonalna, ale z drugiej strony to właśnie emocje charakteryzują ludzi i sprawiają, że jesteśmy istotami, które czują, więc... wolę obecny stan.
    6. Najbardziej blokuje mnie świadomość tego, że pewne sprawy są już nieodwracalne i to na mnie spoczywa odpowiedzialność za moje czyny i decyzje.
    7. Te kilka lat wstecz byłam nastolatką, która chciała za szybko osiągnąć dorosłość, nie wiedząc, że nie jest to wcale fajne. Byłam młoda i głupia.
    8. Mam mnóstwo takich wspomnień. Nie potrafię wybrać jednego.
    9. Nie reklamuję swojego bloga zbyt specjalnie. Po prostu czytam recenzje innych blogerów, komentuję ich blogi i tyle.
    10. Szkoda mi takich osób, bo nie wiedzą, co tracą... :)
    11. To trudne pytanie. Lubię wymieniać się poglądami, ale nierzadko niektóre osoby są tak zawzięte i pewne swojego, że nie trafiają do nich żadne rozsądne argumenty. Za tym nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedzi:) Jeszcze bardziej cieszę się, że wzięłam udział w tym łańcuszku. Czytam i odnajduję osoby, które mają takie same lub podobne poglądy na wiele tematów. To interesujące i takie... pocieszające.;)

      Usuń
  6. Dziękuję bardzo :) ..podejrzewam, że również, zaczynając pisać, masz pewne wątpliwości, czy warto to robić i czy ktoś to przeczyta. Otóż właśnie takie drobne gesty utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto realizować swoje pasje i dzięki temu być docenionym!
    Niebawem odpowiem na powyższe pytania:) ..i jeszcze raz serdecznie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpliwości mnie nie opuszczają... i nie opuszczą najpewniej do końca życia, w każdej jego kwestii.
      Nie ma za co, czekam z niecierpliwością na odpowiedzi, żeby lepiej Cię poznać:)

      Usuń
  7. Dziękuję za wyróżnienie. Odpowiem z największą przyjemnością w czwartek. Zapraszam również do polubienia mojego nowego fanpage. Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. prosty przepis na znakomitą kawę, która nie może się nie udać :) w moim wykonaniu wersja będzie bez cukru, ale na pewno spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie może się nie udać:) Smacznego!

      Usuń